Najczęstsze błędy językowe w internecie? „Napewno” na czele listy

kultura.onet.pl

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY JĘZYKOWE INTERNECIE? „NAPEWNO” NA CZELE LISTY

 „Napewno” i „wogóle/wogule/” są najczęstszymi błędami językowymi popełnianymi w internecie w 2020 r. – wynika z raportu o kondycji polskiej ortografii. Raport powstał w związku z obchodzonym 21 lutego Międzynarodowym Dniem Języka Ojczystego.

Raport 100 najczęstszych błędów w Internecie w 2020 r. opublikowała marka Nadwyraz.com, promująca poprawną polszczyznę i literaturę polską. Specjaliści analizowali w polskojęzycznym internecie obecność 159 błędów przez 12 miesięcy. Łączna liczba zauważonych i przeanalizowanych błędów wyniosła 5 192 736. Z danych wynika, że błąd językowy pojawia się w internecie co 6 sekund, a internauci popełniają dziennie średnio 14 188 błędów.

15 najczęściej popełnianych błędów to:

  1. „napewno” – poprawnie: „na pewno„;
  2. „wogóle/wogule” – poprawnie „w ogóle„;
  3. „na prawdę” – poprawnie „naprawdę„;
  4. „narazie” – poprawnie „na razie„;
  5. „dzień dzisiejszy” – to pleonazm, czyli błąd stylistyczny, w którym jedna część dubluje treści drugiej; powinno być po prostu „dzień„, „dziś„, „dzisiaj” lub „dzisiejszy„;
  6. „po za tym/pozatym” – poprawnie „poza tym„;
  7. „na codzień” / „nacodzień” – poprawnie „na co dzień„;
  8. „orginlany” – poprawnie „oryginalny„;
  9. „muj” – poprawnie „mój„;
  10. „wziąść” – poprawnie „wziąć”;
  11. „conajmniej” – poprawnie „co najmniej„;
  12. „niewiem” – poprawnie „nie wiem„;
  13. „z przed/zprzed” – poprawnie „sprzed„;
  14. „jusz” – poprawnie „już„;
  15. „złodzieji” – poprawnie „złodziei„.

W czołówce rankingu znalazły się przede wszystkim błędy ortograficzne. 13 z nich powtórzyło się z czołówki ubiegłorocznego zestawienia. W 2020 r. błędne „apropo” zamiast porawnego „a propos” oraz „na przeciwko”, „na przeciw” zamiast poprawnie „naprzeciwko„, „naprzeciw” z zestawu z roku 2019 zostały wyparte przez „orginalny” oraz „złodzieji”.

Najczęstsze błędy językowe internecie

Największymi źródłami błędów w polskim internecie są Facebook (31,5 proc. zgromadzonego materiału), Twitter (26 proc.) oraz YouTube (16 proc.). Na dalszych miejscach w zestawieniu znalazły się portale, fora dyskusyjne, Instagram, recenzje, Wykop i blogi.

Zdaniem autorów opracowania, wnioski z raportu są „zatrważające”, a internauci od lat popełniają te same błędy. „Raport wykazał, że liczba popełnianych błędów systematycznie rośnie, zaś te, które znalazły się w czołówce zeszłorocznego rankingu, wcale nie zanikły. Co to oznacza? Błędy te przywarły do codziennego języka, są popełniane powszechnie i w sposób zautomatyzowany” – czytamy w podsumowaniu raportu. Przeciwdziałać negatywnym tendencjom można w samym internecie. „Paradoksalnie warto wykorzystać to medium do działań popularyzujących poprawną polszczyznę”.

Koronamowa. Covidowe neologizmy

Autorzy opracowania zwracają uwagę, że w 2020 r. większość czasu spędzaliśmy w domach, gdzie częściej korzystaliśmy z internetu. Analizie więc poddali koronamowę, czyli neologizmy powstałe w czasie pandemii. Przygotowali również słowniczek 15 covidowych neologizmów. Do jej weryfikacji posłużyły słowa nadesłane przez fanów profili Poprawna polszczyzna oraz Nadwyraz.com na Facebooku i Instagramie. Łączna liczba zbadanych pozycji to 698 737.

Przeanalizowane słownictwo – zdaniem autorów raportu – pokazuje dwie skrajne postawy wobec COVID-19. Pogardliwe określenia dla osób poważnie traktujących zagrożenie epidemiczne tworzą sceptycy i wyznawcy teorii spiskowych, którzy przez drugą stronę są nazywani „antymaseczkowcami”, „koronasceptykami”. Polacy często mówią o pandemii w sposób humorystyczny – „koronaparty”, „covidek”. Część neologizmów ma obelżywy charakter, jak słowa „koronaświrus”, „covidiota”.

Raport najczęstszych błędów w internecie ukazał się po raz trzeci. Powstał we współpracy z portalem Polszczyzna.pl i partnerem technologicznym SentiOne.

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego został ustanowiony przez UNESCO w 1999 r., ma podkreślać bogactwo różnorodności językowej świata.