Szwedzcy lekarze i naukowcy ostrzegają: nie idźcie naszą drogą

businessinsider.com.pl

SZWEDZCY LEKARZE I NAUKOWCY OSTRZEGAJĄ: NIE IDŹCIE NASZĄ DROGĄ

“Szwedzka strategia doprowadziła do zgonów, żałoby i cierpienia, a w dodatku nic nie wskazuje na to, by szwedzka gospodarka radziła sobie lepiej niż gospodarki innych krajów. Obecnie jesteśmy dla reszty świata przykładem, jak nie radzić sobie ze śmiertelną chorobą zakaźną” – pisze 25 lekarzy i naukowców ze Szwecji w artykule adresowanym do amerykańskiej opinii publicznej, który opublikowano na łamach “USA Today”.

  • Strategia Szwecji, która nie wprowadziła praktycznie żadnych ostrych restrykcji w czasie epidemii, wywołuje od początku kontrowersje
  • Przeciwnicy lockdownu wskazują na nią i przekonują, że Szwecja radzi sobie nie gorzej niż inni
  • Zwolennicy restrykcji patrzą z niepokojem na dane dotyczące śmiertelności i wskazują na sytuację innych krajów, które na lockdown zdecydowały się stosunkowo późno (jak Wielka Brytania, Hiszpania czy Stany Zjednoczone)
  • 25 naukowców i lekarzy ze Szwecji napisało artykuł adresowany głównie do Amerykanów – zwolenników “szwedzkiej drogi”, w którym przestrzegają przed kopiowaniem strategii Szwecji

Pod tekstem, który ostrzega innych, by nie szli drogą Szwecji, podpisali się m.in. epidemiolodzy, wirusolodzy i eksperci od chorób zakaźnych z Uniwersytetu w Lund, Instytutu Karolinska czy Uniwersytetu w Göteborgu.

Szwecja wzbudziła zainteresowanie świata, gdy wybrała własną drogę (w odpowiedzi na pandemię koronawirusa – red.), postawiła na “miękkie” podejście – nie wprowadziła lockdownu, a jedynie zalecenia, które nie były obowiązkowe, zachęcała, ale nie nakazywała noszenia masek – przypominają autorzy artykułu.

“Bądźmy jak Szwecja”? Lekarze: nie kopiujcie tej strategii

To podejście było oceniane jako bardziej liberalne niż strategie innych państw, co przypominali też Amerykanie, wznoszący na protestach okrzyki i transparenty z hasłem “Bądźmy jak Szwecja”. Jednak w tych miejscach w USA, w których podjęto łagodne działania, wskaźnik zgonów wzrastał. W Stanach Zjednoczonych regiony, które wcześnie znoszą restrykcje, cierpią. To samo widzimy w innych krajach – piszą Szwedzi.

“Motywacje, stojące za takim, a nie innym podejściem szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego, są w pewnym sensie owiane tajemnicą. Część krajów, które początkowo stosowały podobną strategię, szybko ją zarzuciły, gdy liczba ofiar śmiertelnych zaczęła wzrastać, ale Szwecja pozostała wierna swojemu podejściu. Dlaczego? Odporność stadna, która powstaje, gdy duża część populacji (najlepiej młodszej) zostaje zarażona, a ich organizm wykształca odporność, oficjalnie nie jest celem szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego. Ale stwierdziła ona, że odporność populacji mogłaby pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się choroby, a niektóre jej komunikaty sugerują, że właśnie odporność stadna jest jej ukrytym celem” – piszą dalej naukowcy.

Zwracają uwagę, że wiele autorytetów w temacie zdrowia publicznego skrytykowało dążenie do uzyskania odporności stadnej jako strategię walki z COVID-19. Przywołują wypowiedzi doktora Mike’a Ryana ze Światowej Organizacji Zdrowia, który mówił, że “może ona prowadzić do bardzo brutalnej arytmetyki, która nie stawia ludzi, życia i cierpienia w centrum równania“.

Szwedzcy lekarze uważają, że niezależnie od tego, czy odporność stadna jest celem szwedzkiej strategii, czy tylko jej skutkiem ubocznym, to dane wskazują, że nie jest to strategia efektywna.

Procent Szwedów, którzy mają przeciwciała, szacuje się na poniżej 10, a więc nie jest nawet bliski tego, jaki jest wymagany przy odporności stadnej. Tymczasem wskaźnik zgonów w Szwecji jest niepokojący. Szwecja ma większą liczbę zgonów na milion mieszkańców niż Stany Zjednoczone: 556 w porównaniu z 425 (w USA), według stanu na 20 lipca” – punktują lekarze.

Liczba ofiar w Szwecji większa niż u sąsiadów

Dodają, że w Szwecji liczba ofiar śmiertelnych jest ponad cztery i pół raza większa niż w pozostałych czterech krajach nordyckich i ponad siedem razy większa, jeśli podzielić ją przez milion mieszkańców.

“Możliwe, że eksperci ds. zdrowia publicznego, podejmujący decyzje, rzeczywiście wierzyli, że strategia Szwecji jest odpowiednia i sprawdzi się na dłuższą metę, a podejście innych państw, które zdecydowały się na lockdown, przyniesie gorsze skutki. Być może właśnie ta wiara, a nie odporność stadna, jest głównym powodem, dla którego władze desperacko trzymają się raz obranej strategii. A być może nie chcą przyznać się do popełnienia błędów na wczesnym etapie i wziąć odpowiedzialności za tysiące zgonów, do których nie musiało dojść. Niezależnie od motywacji, konsekwencje ich decyzji są jednoznaczne” – uważają naukowcy.

“Szwecja może być modelem dla innych”

Ich zdaniem Szwecja może być modelem dla innych, ale nie takim, za którym warto podążać. Według nich na Szwecję można patrzyć jak na grupę kontrolną, by znaleźć odpowiedź na pytanie, jak skuteczne jest luźne i dobrowolne podejście tego kraju w porównaniu z restrykcjami, agresywnym podejściem do testowania i noszeniem masek.

“Szwedzka strategia doprowadziła do zgonów, żałoby i cierpienia, a w dodatku nic nie wskazuje na to, by szwedzka gospodarka radziła sobie lepiej niż gospodarki innych krajów. Obecnie jesteśmy dla reszty świata przykładem, jak nie radzić sobie ze śmiertelną chorobą zakaźną. W końcu ta sytuacja przeminie i życie wróci do normy. Pojawią się nowe metody leczenia, które polepszą rokowania chorych pacjentów. Miejmy nadzieję, że pojawi się szczepionka. Trzymajcie się do tego czasu. I nie idźcie drogą Szwecji” – kończą szwedzcy naukowcy.

Pod artykułem podpisali się:

Sigurd Bergmann, Norweski Uniwersytet Nauki i Technologii

Leif Bjermer, Uniwersytet w Lund (specjalizacja: medycyna oddechowa i alergologia)

Barbara Caracciolo, epidemiolog

Marcus Carlsson, matematyk, Uniwersytet w Lund

Lena Einhorn, wirusolog

Stefan Einhorn, Instytut Karolinska (onkologia molekularna)

Andrew Ewing, Uniwersytet w Göteborgu (chemia i biologia molekularna)

Manuel Felices, szpital NÄL w Trollhättan (chirurgia endokrynologiczna)

Jonas Frisén, Instytut Karolinska (badania nad komórkami macierzystymi)

Marie Gorwa, Uniwersytet w Lund (mikrobiologia)

Åke Gustafsson, Szpital Uniwersytecki w Uppsala (mikrobiologia kliniczna)

Olle Isacsson, Uniwersytet w Göteborgu (endokrynologia)

Claudia Hanson, Instytut Karolinska (zdrowie publiczne)

Stefan Hanson, Instytut Karolinska (zdrowie na świecie)

Jan Lötvall, alergolog, Uniwersytet w Göteborgu

Bo Lundbäck, epidemiolog, specjalista od chorób układu oddechowego, Uniwersytet w Göteborgu

Åke Lundkvist, wirusolog, Uniwersytet w Uppsala

Cecilia Söderberg-Nauclér, Instytut Karolinska (patogeneza mikrobiologiczna)

Finn Nilson, Uniwersytet w Karlstad (zarządzanie ryzykiem)

Andreas Nilsson, Uniwersytet w Göteborgu (psychologia)

Björn Olsen, Uniwersytet w Uppsala (choroby zakaźne)

Jens Stilhoff Sörensen, Uniwersytet w Göteborgu (stosunki międzynarodowe)

Jakob Svensson, Ph.D., Instytut Maxa Plancka w Greifswaldzie/Niemcy (analiza danych naukowych)

Anders Vahlne, wirusolog, Instytut Karolinska

Anders Wahlin, hematolog, Uniwersytet w Umeå